Masaż erotyczny wstępem do łóżkowych igraszek

masażW każdym łóżku może zapanować nieco chłodniejsza atmosfera. Wystarczy trochę rutyny i do cielesnych igraszek nie podchodzi się już z takim entuzjazmem, jak zazwyczaj. To znak, że trzeba wprowadzić do łóżka coś nowego i zaskoczyć partnera. Idealnym wstępem może okazać się masaż erotyczny. Jak się do niego przygotować?

Masaż erotyczny może stać się preludium wspaniałej nocy. Dlaczego tak świetnie się sprawdza? Opiera się na dotyku, który jest bardzo podniecającym bodźcem, zarówno dla osoby dotykanej, jak i dotykającej. W przypadku masażu erotycznego jest to dotyk delikatny, pieszczotliwy, skóra poddaje się mu z drżeniem i wyczekiwaniem. Masaż erotyczny przybiera formę intrygującej gry wstępnej, która wyostrza zmysły, pozwala odrzucić stres, kompleksy i zahamowania i otworzyć się na przyjemność płynącą z obcowania z partnerem.

Jak przygotować się do masażu erotycznego?

Aby masaż erotyczny okazał się łóżkowym strzałem w dziesiątkę, warto się do niego odpowiednio przygotować. Podczas tej interesującej gry wstępnej pobudzone zostają wszystkie zmysły, więc należy spreparować dla nich odpowiednią pożywkę. W tym celu trzeba przygotować nastrojową scenerię. Niezawodnymi instrumentami okazują się świece i nastrojowa muzyka. Świece mogą być zapachowe, jednak należy się upewnić, że oboje partnerzy je lubią i tolerują, gdyż trudno wyobrazić sobie coś mniej podniecającego, jak reakcja alergiczna na aromat świec czy kadzideł. W powietrzu można rozpylić perfumy, szczególnie jeśli ich zapach jest bliski partnerowi. W pomieszczeniu, w którym odbywa się spotkanie, musi być ciepło.

Chociaż sam masaż jest niezwykle przyjemny i relaksujący, warto zadbać o specjalne olejki do masażu. Olejki stworzone z myślą o masażach erotycznych nie tylko apetycznie pachną, ale zawierają związki afrodyzjaków i są przeznaczone również do masowania sfer intymnych, co okaże się ważne, gdy temperatura zabiegu się podniesie. Szybko okaże się również, że i dłonie pod wpływem tych specyfików lepiej dopasowują się do ciała kochanka, a sam dotyk jest głębszy i lepiej odczuwalny. Pod wpływem olejku każde doznanie staje się jeszcze przyjemniejsze i bardziej podniecające.

Nie zaszkodzi mieć pod ręką również miękkie szaliki czy chusty. Z powodzeniem można je wykorzystać do muskania ciała partnera, tak delikatny dotyk przypomina lekkie pocałunki lub łaskotanie piórkiem. A kiedy zrobi się już wystarczająco romantycznie, można użyć ich do związania rąk lub oczu partnera, by przejąć nad nim pełną kontrolę.

Masować? Ale jak?

W masażu erotycznym nie ma ustalonych reguł i ruchów, tutaj liczy się tylko to, co lubią kochankowie. Warto jednak stopniować napięcie seksualne, rozpoczynając od barków, pleców i ramion. Nie można zapominać także o szyi i karku, jak również uszach. U wielu panów – i pań również – są to ważne ośrodki erogenne. Ruchy dłoni powinny być delikatne, koliste, można również delikatnie ugniatać ciało, by pozbyć się napięcia zgromadzonego w mięśniach. Po masażu pleców można przejść do delikatnego ugniatania lędźwi, a następnie ud i nóg, lub obrócić partnera na plecy i zająć się pieszczotami klatki piersiowej i brzucha. Większość osób posiada wyjątkowo wrażliwą skórę po wewnętrznej stronie ud, warto więc przygotować dla tej części ciała specjalną rozrywkę, np. z udziałem wspomnianej chustki lub… kostki lodu ogrzanej w ustach. Masaż można wspomagać intymnymi wyznaniami lub czułymi słówkami, by jeszcze mocniej potęgować przyjemność.

Kiedy atmosfera stanie się już bardzo gorąca, a w powietrzu zacznie wibrować podniecenie, można przejść do bardziej intymnych pieszczot. Jedynym ograniczeniem jest tutaj wyobraźnia lub preferencje partnerów. Stosując specjalne olejki do stref intymnych, można poznać zupełnie nowy wymiar dotyku: bardziej głęboki, lepiej odczuwalny, przyjemniejszy. Podczas masażu warto pytać partnera o jego pragnienia i realizować je. Taki zabieg zacieśnia więzy, wprowadza zupełnie inne poczucie intymności, bardziej czułe i delikatne. Jednak to, w jakim kierunku podąży masaż zależy tylko od nas samych.