Czy wiesz co zabija męską sprawność?

wampiry energetyczne - uzależnienie psychiczneWiększość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromny wpływ na jakość i długość życia człowieka wywiera tryb, jaki wiedzie. Niestety często zdarza się lekceważyć ten związek, a przodują w tym panowie. Pozornie nieznaczące nawyki żywieniowe i pochłaniane używki mają kluczowe znaczenie nie tylko dla zdrowia, ale także i dla sprawności seksualnej mężczyzny.

Z utratą tej ostatniej mężczyznom bardzo trudno jest się pogodzić, powinni więc  przyswoić wiedzę, co szkodzi potencji. Także i paniom przyda się ta wiedza, dzięki niej będą mogły chronić swoim partnerów przed utratą męskiej sprawności i zapewnią sobie satysfakcję seksualną.

Choć pozornie może wydawać się, że codzienne nawyki nie mają wpływu na atmosferę w sypialni, jest to ściśle ze sobą powiązane. Wiele codziennych czynności wpływa na męską potencję.

Palenie papierosów

Palenie papierosów przestało być już modne i coraz częściej mówi się o szkodliwym wpływie nikotyny na ludzkie zdrowie. W dymie papierosowym znajduje się mnóstwo czynników rakotwórczych, nikotyna zaburza również pracę układu trawiennego, powodując wrzody. Mimo to wielu panów nie potrafi zrezygnować z przysłowiowego „dymka”. Być może do rzucenia palenia zmotywuje ich powiązanie papierosów z utratą sprawności seksualnej. Nikotyna zwęża naczynia krwionośne i przyczynia się do skurczu tętnic, które dostarczają krew do penisa. Nikotyna wpływa też na poziom testosteronu, czyli hormonu, który w dużej mierze odpowiada za sprawność seksualną.

Sterydy

Współczesne trendy lansują wysportowane, umięśnione i idealnie wyrzeźbione sylwetki. Wielu panów marzy o osiągnięciu takiej muskulatury i nie mogąc podołać wzmożonym treningom, wspomaga się sterydami lub preparatami zawierającymi hormony. Warto jednak wiedzieć, że podobne preparaty można stosować wyłącznie pod nadzorem lekarza lub doświadczonego trenera. Niewłaściwie dobrane suplementy mogą spowodować w organizmie duże szkody. Zaburzona zostaje gospodarka hormonalna organizmu, a w efekcie zablokowana zostaje produkcja testosteronu, hormonu odpowiedzialnego za wzrost i sprawność seksualną. Pojawiają się kłopoty z erekcją, zaburzenia wzwodu, a plemniki stają się słabsze.

Alkohol

Niejedna osoba decyduje się na kieliszek dla kurażu, jednak połączenie alkoholu i łóżka nie jest dobrym pomysłem. Zbyt wysoka dawka napoju wysokoprocentowego znacznie osłabia mięśnie, więc u panów mogą pojawiać się kłopoty z erekcją. Najnowsze badania wykazują również, że związki powstałe w wyniku fermentacji alkoholu w organizmie człowieka zmniejszają produkcję testosteronu i tym samym obniżają sprawność seksualną. Panowie, którzy mają problem ze zbyt częstym stosowaniem alkoholu, mogą uskarżać się na poważne kłopoty z potencją.

Zbyt mała dawka snu

Po ciężkim dniu człowiek potrzebuje odpowiedniej dawki odpoczynku i zdrowego snu. Zdrowego – czyli nieprzerwanego, trwającego co najmniej 5-6 godzin. Jeśli nie dba się o potrzeby swojego organizmu, trzeba liczyć się z przykrymi konsekwencjami. Do zmęczenia i rozdrażnienia dochodzi spadek testosteronu, co skutecznie obniża sprawność seksualną.

Słodkie grzeszki

Zarówno kobiety jak i mężczyźni lubią sięgnąć od czasu do czasu po coś słodkiego, by dodać sobie energii i poprawić nastrój. I choć rozsądne spożycie słodyczy nie przynosi żadnych szkodliwych konsekwencji, to ich nadmiar może być bardzo niebezpieczny. Amatorom słodkości grozi otyłość i cukrzyca, a przy tym udowodniono, że nadmierne spożycie słodyczy wpływa na obniżenie testosteronu i pogorszenie sprawności seksualnej. Panowie, którzy chcą cieszyć się seksem, muszą baczniej przyglądać się, co zjadają.

Niedobór witaminy D

Na obniżenie poziomu testosteronu wpływ wywiera także niedobór witaminy D. Zmaga się z nim bardzo szeroka grupa osób. Zagrożone są nim głównie osoby, które pracują w zamkniętych czterech ścianach i nie dbają o relaks na świeżym powietrzu. A wystarczy już 15 minut kąpieli słonecznej – oczywiście przy zabezpieczeniu odpowiednim filtrem – by zapewnić sobie optymalny poziom słonecznej witaminy. Jesienią i zimą można wspomagać się tranem i suplementami.