Osoby aseksualne

untitled-1380715-mCzym jest aseksualizm? Większość osób słyszała to pojęcie i mniej więcej wie, co się pod nim kryje, jednakże nie jest w stanie wymyślić przyczyn takiego stanu rzeczy. Dla niektórych aseksualizm to brak potrzeby seksualnej, dla innych zwyczajne życie celibacie. Jeszcze inni używają stwierdzenia „Ta osoba jest dla mnie aseksualna!” jeżeli chcą opisać kogoś, kto nie jest dla nich w żaden sposób (ani fizyczny, ani też intelektualny) pociągająca.

Kim są zatem ludzie aseksualni?

Osoby aseksualne nie są zdolne do odczuwania pociągu seksualnego – nawet jeżeli się zakochają, nie towarzyszy temu żadne pobudzenie fizjologiczne. Niestety, nawet mimo licznych badań przeprowadzonych w tym temacie naukowcy nie posiadają 100% pewności na temat tego, czym spowodowany jest aseksualizm. Powszechnie uważa się, że na jego wystąpienie mają wpływ przede wszystkim takie czynniki jak: problemy hormonalne, przeżycie dużego stresu, wcześniejsze molestowanie seksualne. W żadnym przypadku nie powinno się mylić tego pojęcia z celibatem. Celibat jest bowiem brakiem stosunków seksualnych u osoby, która ma możliwość odczuwania pożądania i musi walczyć z licznymi pokusami. Ludzie aseksualni, jako że takowych potrzeb nie mają, nie muszą także nakładać na siebie celibatu – w ich przypadku nie jest on żadnym wyrzeczeniem.

Czy osoba aseksualna może stworzyć związek?

W czasach, kiedy wszystko dookoła niemalże ocieka seksem, wiąże się w jakiś sposób z seksem, trudno sobie wyobrazić, że ktoś żyje w ogóle bez seksu i nie odczuwa dotkliwie jego braku. Osoby aseksualne także zakładają związki, mają normalne relacje, w których brakuje sfery seksualnej. Ich priorytety są inne i kładą większy nacisk na odmienne aspekty bycia z drugą osobą.

Jak dużo jest osób aseksualnych?

Wielu z nas w ogóle nie spotkało nigdy osoby aseksualnej. Szacuje się, że w naszym społeczeństwie 1% ludzi nie posiada potrzeb seksualnych. Możliwe jednak, że dane te są zafałszowane, bo niektórzy po prostu wstydzą lub boją się do tego przyznać. Pewne grupy społeczne traktują takie podejście do seksu jak coś złego, definiują je jako chorobę, zaburzenie. Organizacja AVEN obecnie walczy o to, by aseksualizm uznać za jedną z orientacji seksualnych, a nie określać mianem choroby. Specjaliści będący członkami AVEN starają się uświadamiać społeczeństwo na temat tego, czym tak naprawdę jest aseksualizm. Starają się o to, by osoby aseksualne zostały zaakceptowane przez społeczeństwo, prowadzą także prelekcje oraz warsztaty propagujące wiedzę na ten temat.

Wiemy już, że ludzie aseksualni tworzą związki partnerskie. Jak one wyglądają? W jaki sposób można żyć z kimś, kto nie ma żadnych potrzeb natury seksualnej?

Ludzie aseksualni łączą się w pary raczej w swoim wąskim gronie. Mają świadomość, że nikt inny nie będzie w stanie ich tak zrozumieć, jak oni sami. Tworzą wówczas białe małżeństwa, mające inne wartości i priorytety niż osoby będące w tradycyjnych związkach. To oczywiste, że trudno o prawdziwą relację w chwili, w której tylko jedna osoba w związku jest aseksualna, a druga ma normalne potrzeby seksualne. Jeżeli jednak dojdzie do stworzenia takiej pary, należy postawić na rozmowę oraz szczerość, konieczne są kompromisy i poświęcenia. Często jedna osoba musi zrezygnować z realizacji części swoich potrzeb, a druga, będąca aseksualną, co jakiś czas jest w stanie zgodzić się na seks, jeżeli bardzo zależy jej na utrzymaniu danego związku.  Zdarza się, że partnerzy zgadzają się także na zaspokajanie potrzeb natury seksualnej poza stałym związkiem.

Czy seksualizm zawsze ma tę samą postać?

Stworzony został podział, na podstawie którego można klasyfikować dane osoby pod względem odczuwanego przez nie pociągu. Tak jak aromantyczność jest omawianym w powyższym artykule brakiem pociągu seksualnego względem jakichkolwiek osób, tak na przykład biromantyczność oznacza pociąg nie tylko do osoby przeciwnej, ale także tej samej płci. Ciekawym pojęciem jest także transromantyczność, czyli pociąg do tych osób, które nie posiadają jasno określonej płci.