Gonitwa za orgazmem

Orgazm to spełnienie seksualne, do którego dążą przedstawiciele obojga płci. Daje poczucie odprężenia, błogości, rozkosz. Co jednak, kiedy mimo wielu starań przeżywanie orgazmu jest zahamowane? Zjawisko to nazywa się anorgazmią i jest przypadłością szczególnie dotykających kobiety.

Pomimo starań własnych czy partnera doprowadzenie do orgazmu jest niemożliwe. Przed laty zjawisko to obserwowano na o wiele szerszą skalę, czemu winny był brak wiedzy seksualnej, kultury współżycia, niemożność leczenia wielu schorzeń wywołujących ból czy inne, nieprzyjemne doznania. Dalej jednak jest ono najczęstszą dysfunkcją, bardzo pogarszającą jakość życia erotycznego.

Co sprawia, że kobieta potrafi przeżywać orgazm?

 

  • dobra gospodarka hormonalna (szczególnie tyczy się to poziomu androgenów)

  • inicjacja seksualna nastąpiła około 18 roku życia lub wcześniej

  • uprawianie masturbacji

  • gra wstępna dłuższa niż stosunek płciowy (gra trwa kwadrans, a stosunek ponad 10 minut)

  • czynniki osobowościowe – kobiety umiejące przeżywać orgazm to najczęściej optymistyczne ekstrawertyczki

  • wyobraźnia oraz poziom wykształcenia – dzięki temu kobieta jest nie tylko bardziej uświadomiona w kwestii seksualnej, mniej skrępowana z powodu własnej niewiedzy (bądź strachu przed niechcianą ciążą) a także bardziej kreatywna, jeżeli chodzi o podejmowanie dodatkowych aktywności erotycznych

  • dobre relacje z aktualnym partnerem oraz pozytywne wzorce rodzinne

 

Anorgazmia może pojawić się w wielu różnych sytuacjach. Może świadczyć o przebiegu innej choroby (na przykład wywołująca ból podczas stosunku grzybica) bądź być reakcją na daną sytuację – kryzys w związku, przeżywany stres. Jeżeli trwa to dłużej, anorgazmia może stać się autonomicznym zespołem i nawet przejść w formę oziębłości płciowej. Ogólne przyczyny anorgazmii są podane wyżej – to po prostu odwrócenie wszystkich czynników warunkujących dobry orgazm.

By jednak w pełni zrozumieć to zjawisko, należy przyjrzeć się przede wszystkim szczegółowy przyczynom – bardzo często powodów naszych niepowodzeń szukamy tam, gdzie nie trzeba. W wielu przypadkach również nie wiemy, że właśnie ta rzecz ma na nas destruktywny wpływ. W przypadku kobiet ogromne znaczenie ma psychika, nastawienie, problemy emocjonalne. Z anorgazmią łączy się depresja, nerwica, stres, problemy z określeniem własnych uczuć w stosunku do partnera Jej przyczyną są choroby somatyczne oraz stosowane leki, zaburzenia hormonalne oraz seksualne u kochanka (mogą być to nieakceptowane przez kobietę formy aktywności, do których jest ona zmuszana).

Czasem anorgazmia jest schorzeniem, które mogłoby przeminąć samo, bez żadnej interwencji, a jedynie za pośrednictwem… wymiany partnera na nowszy model! Jak się okazuje mężczyzna o niskim poziomie intelektualnym, który zajmuje się zawodowo pracą fizyczną, a jednocześnie nie jest osobą życzliwą względem swojej partnerki, może zablokować u niej osiąganie orgazmu. Tak samo działa jego mała komunikatywność, słaby związek emocjonalny oraz kłótnie o współżycie.