Czego mężczyźni boją się w łóżku?

the-body-3-1251890-mPierwszy stosunek seksualny jest dla partnerów nie lada przeżyciem. I choć może się wydawać, że w tej kwestii najczęściej do głosu dochodzi namiętność i bierze we władanie ciała kochanków, takie sceny najczęściej spotyka się tylko w filmach. W realnym życiu najczęściej „ten pierwszy raz” poprzedza staranne planowanie, a towarzyszą mu niemałe nerwy. I wbrew pozorom stres dopada nie tylko kobiety, również panowie mają swoje lęki. Czego się boją?

Większość kobiet przygotowuje się do tej chwili bardzo starannie. Dokładnie depiluje ciało, naciera się pachnącymi balsamami, kupuje nowy, seksowny komplet bielizny. Kobieta chce podobać się swojemu partnerowi, ale towarzyszy jej lęk, który w dużej mierze bierze się z kompleksów na punkcie ciała. Czy on dostrzeże warstewkę tłuszczyku na biodrach? Albo rozstępy na udach? I choć może się wydawać, że są to typowo kobiece problemy, to jednak panowie również denerwują się przed pierwszą wspólną nocą. Mają swoje własne problemy, wątpliwości i kompleksy.

Boją się, że nie sprostają oczekiwaniom partnerki

Najczęstszą przyczyną męskich lęków jest obawa przed tym, że nie sprawdzą się w roli kochanków. Stres bywa bardzo kiepskim pomocnikiem i może w łóżku poważnie zaszkodzić. Wystarczy, że weźmie mężczyznę w swoje władanie i zniszczy całe jego podniecenie. Mężczyźni boją się, że w kluczowym momencie zawiodą i nie będą w stanie kochać się ze swoją partnerką. Często sami nakręcają się na takie myślenie i sprowadzają na siebie kłopoty z potencją. Co zrobić, jeśli partnerowi przytrafi się taka przykra niespodzianka? Z całą pewnością nie wolno na ten temat żartować, czy drwić z problemów partnera. Pomoże delikatna rozmowa, przytulenie, stworzenie intymnej atmosfery.

Wielu panów traktuje pierwszy stosunek jako formę swoistego egzaminu. Obawiają się, że nie podołają i w efekcie staną się nieatrakcyjni w oczach partnerki. Warto delikatnie uświadomić partnera, że łóżko nie jest salą egzaminacyjną, a nawet wspomnieć, że i partnerce towarzyszą lęki. Nie trzeba wdawać się w szczegóły, jednak warto uświadomić kochankowi, że nie jest sam.

Martwią się rozmiarem penisa

Mężczyźni traktują swojego penisa niemal jak przyjaciela. Chcą widzieć w nim idealnie skonstruowaną machinę do uprawiania satysfakcjonującej miłości. Jednak w głębi ducha obawiają się, czy rozmiar „sprzętu” okaże się zadowalający dla partnerki i czy nie wypadnie on blado na tle innych jej partnerów seksualnych. Mężczyźni w dużej mierze łączą wielkość penisa ze swoimi możliwościami seksualnymi i satysfakcją partnerki. Panowie obdarzeni przez naturę niewielkim przyrodzeniem często borykają się z poważnymi kompleksami, a zdarza się, że i unikają zbliżeń seksualnych. Paniom może być trudno to zrozumieć, ale czy na pewno? Wszak niemal każda coś w swoim ciele by zmieniła.

A jeśli nie będzie szczytować?

Oboje partnerzy marzą, by już pierwsza wspólna noc była wydarzeniem niezapomnianym. Mężczyźni często obawiają się, że podczas miłosnych igraszek nie uda im się doprowadzić kobiety do orgazmu. Traktują to jako swoiste wyzwanie, a nawet i obowiązek. Oczywiście, chwali się panom, że tak mocno zabiegają o satysfakcję partnerki, choć w wielu przypadkach może być to podyktowane męską próżnością. Warto jednak pamiętać, że początki często bywają trudne i niezręczne, a kochankowie będą mieć przed sobą wiele gorących nocy, by wzajemnie poznawać swoje ciała. Podczas miłosnych igraszek warto subtelnie dać do zrozumienia, co się lubi, jednak nie można bezceremonialnie dyktować swoich warunków. Mężczyźni nie lubią być szkoleni i mogą czuć się urażeni.

Boją się zobowiązań i konsekwencji

Pierwsza wspólna noc jest kamieniem milowym każdego związku. Panom zdarza się obawiać, że po jego pokonaniu, kobieta zechce zaangażować się w poważniejszy związek lub osiągnąć jego kolejny poziom, którym może być małżeństwo, dzieci, wspólne mieszkanie i tym podobne. Nie każdy mężczyzna jest na to przygotowany, zdarza się, że woli zachować niezależność i zatrzymać się na etapie łóżkowych igraszek. Wielu panów obawia się również konsekwencji w postaci ciąży, która diametralnie zmieniłaby ich życie.